Mała osóbka o wielkim sercu. Jak sama mówi, wolontariat to jedna z ważniejszych części jej życia. Albo raczej uzależnienie. Choć bywa zabiegana i zdarza się, że zbyt wiele spraw się nawarstwia, czas na pomaganie innym znajdzie zawsze, bo to daje jej prawdziwe szczęście.
Odwołane lekcje w szkole, później „okienka” na studiach spędzała w DCW, nierzadko wykorzystując te przerwy na chociażby prace biurowe. Inne przykłady jej działania to przygotowywanie paczek świątecznych, organizacja festynów i różnych akcji, szkolenia. Nie umie odmawiać pomocy, nawet wtedy, gdy jest zmęczona. Można by rzec, że praca z dziećmi to jej powołanie. Czy to na koloniach jako wychowawca, czy na festynach jako animator zabaw, świetnie się z nimi dogaduje. Radosna, uśmiechnięta, skora do harców i tańców. Chętnie opowiada innym o wolontariacie, zachęcając do włączania się w pomoc innym. Jej największym marzeniem i celem jest wyjazd na misje. dcw kielce